Dobra drukarka

Dobra drukarka domowa wbrew pozorom wcale nie musi kosztować tyle co sprzęt przemysłowy. Mylnie podejmowane decyzje, mające pozornie przysporzyć nam oszczędności względem zakupu domowej drukarki, w rzeczywistości są tak naprawdę jedynie wyrzuceniem pieniędzy w błoto i tym samym niemal zagwarantowanie sobie, że już niedługo drugie tyle samo pieniędzy wyłożymy, albo na naprawę zakupionego, nowego sprzętu, albo na przymusowe kupno jeszcze nowszego. Dlatego właśnie warto pozbyć się stereotypów i zaoszczędzić w inny sposób, a nie poprzez kupowanie sprzętu taniego, ale kiepskiej jakości. Zdecydowanie lepiej i taniej wbrew pozorom wychodzi zakup profesjonalnej i znakomitej jakościowo drukarki, posiadającej wieloletnią gwarancję, specjalistyczny i profesjonalnie do niej dobrany osprzęt, oraz wysokiej jakości materiały, z których jest wykonana. Wydanie kilkuset złotych więcej na dobry sprzęt do drukowania w zaciszu własnego domu jest prawdziwą oszczędnością w skali przyszłego funkcjonowania, ponieważ w ten sposób gwarantujemy sobie trwałość zakupionego sprzętu i brak konieczności stałego dokładania pieniędzy w jego renowację, zakup nowych części, czy pilnowanie jej sprawności. Dobra drukarka dodatkowo niesie ze sobą spokój i pewność, że o każdej porze dnia i nocy możemy z niej skorzystać i nie zostaniemy na lodzie poprzez nagły brak jej sprawności, albo szczególne pogorszenie jej części.

Złośliwa drukarka

Złośliwość przedmiotów martwych, to zdecydowanie i bezapelacyjnie najgorsza z możliwych przykrych sytuacji, jaka może zdarzyć się każdemu człowiekowi. Nic dziwnego więc, że awaria drukarki to tak bardzo frustrująca rzecz, że powoduje trwałe podenerwowanie. Niestety, ale taki urok mają właśnie te drukarki, które są wyjątkowo niskiej, a wręcz kiepskiej, a nawet fatalnej jakości. Zazwyczaj są to sprzęty, które kupowane są w promocyjnej cenie, ponieważ mało kto sprawdza wówczas, czy nie maja one usterek, ponieważ większość osób skupia się wtedy zaledwie na jej promocyjnej kwocie i często dość dobrym producencie. Szkoda tylko, że dobry i znany producent nie zawsze oznacza, że właśnie konkretny i kupowany przez nas sprzęt jest właśnie tym, z którego słynie dana marka. Często bowiem zdarzają się odrzuty produkcyjne, które nieuczciwi sprzedawcy rozprowadzają jako oryginały i urządzenia o pełnej sprawności. Koniecznie zatem trzeba zawsze dokładnie sprawdzić, czy nabywany przez nas aktualnie sprzęt nie jest wadliwy, a z tym nie powinno być problemu, bo każdy sprzedawca powinien umożliwić swojemu potencjalnemu klientowi sprawdzenie sprawności kupowanej drukarki. Jeśli kupimy niesprawdzoną drukarkę, to narażamy się na potężne kłopoty i szarganie nerwów w sytuacji, gdy będziemy potrzebować pilnego wydrukowania czegoś, a sprzęt najzwyczajniej w świecie odmówi nam posłuszeństwa, skazując na niemoc.

Dobranie drukarki

Drukarki mogą występować w najróżniejszych typach i formach, jednak nie każda musi odpowiednia dla każdego. Oczywiste bowiem jest, że każdy człowiek, kupujący właśnie drukarkę ma inne, swoje indywidualne potrzeby i wymagania, związane z oczekiwaniami wobec domowego sprzętu drukarskiego. Dlatego też warto doskonale i dokładnie zapoznać się z instrukcją obsługi i parametrami nabywanej drukarki, by nie kupić sprzętu o zbyt niskiej mocy, niż nam potrzeba, albo o zbyt wyszukanych funkcjach, z których nie będziemy nigdy korzystać. Do tego oczywiście dochodzi cena i rodzaje tuszu, jakim trzeba uzupełniać ową drukarkę, a więc tym bardziej powinno się dobrze zapoznać także ze swoimi oczekiwaniami wobec danego sprzętu. Jeśli się na tym nie znamy, to nic złego się nie dzieje, ponieważ w profesjonalnych serwisach, sprzedających drukarki, zawsze znajdzie się odpowiedni specjalista, który nam bardzo solidnie doradzi, jaki sprzęt warto kupić, a jaki koniecznie trzeba omijać szerokim łukiem, dodatkowo sprecyzuje nasze wymagania i oczekiwania względem sprzętu, a także dostosuje nam odpowiednie urządzenie do naszych możliwości finansowych. Dobrze dobrana do nas drukarka może nam posłużyć przez wiele, wiele lat i przyczynić się do faktycznej poprawy naszego standardu życia, pod warunkiem jednak, że będzie idealnie dobrana do naszych potrzeb i nie pozostawi nam miejsca na rozczarowania i niedogodności.

Maszyny do pisania

Drukowanie jest przyszłością świata i nie ulega to żadnej wątpliwości, ponieważ dzięki wszelkiego rodzaju zapisanym faktom, nowościom i najważniejszym aspektom naukowego i tradycyjnego świata, dzisiaj możemy kontynuować naukowe odkrycia, oraz kultywowanie swojej rodowitej historii. Ciekawe jednak jest to, że przecież drukowane egzemplarze książek, czy podręczników nie zawsze wychodziły z prasy drukarskiej, masowo wypuszczającej z siebie zadrukowane karty, albo przygotowywane były za pomocą komputera. Przecież jeszcze nie tak dawno, aby wypuścić w eter jakieś pismo, konieczne było jego ręczne przygotowanie, ale już niekoniecznie w formie pisanej każdej litery od nowa, ale w pewien sposób ręcznie przygotowywanej. Chodzi oczywiście o maszyny do pisania, które jeszcze wcale nie tak dawno, bo nawet kilkadziesiąt, lub kilkanaście lat temu były właściwie jedyną formą możliwości drukowania czegokolwiek bez konieczności pisania tego ręcznie. Maszynami do pisania posługiwały się nawet koronowane głowy państw, najwyżsi urzędnicy i monarchowie. Korzystało z nich także mnóstwo osób, zajmujących się pisaniem zawodowo, czy studentów, pragnących estetycznie i profesjonalnie napisać swoją pracę dyplomową. Dzisiaj maszyny do pisania są już raczej jedynie legendarnym przedmiotem, stojącym gdzieś z muzeum i robiącym piorunujące wrażenie na młodym pokoleniu, dla którego jedyną formą drukowania jest komputer.

Punkty ksero

Drukowanie w profesjonalnym serwisie jest pomysłem bardzo dobrym i oszczędnym, zwłaszcza z powodu specjalistycznego sprzętu, jaki posiadają w takim miejscu. Punkty ksero, to miejsca, w których możemy swobodnie wykonać kopię potrzebnego nam dokumentu, czy pisma, z łatwością wydrukujemy całość pracy dyplomowej, albo uda nam się skomponować wydrukowany, albo skserowany egzemplarz książki. Przeważające są jednak dwa fakty, a mianowicie wygoda drukowania w serwisie drukarskim, albo punkcie ksero, oraz bardzo niskie koszta takiego przedsięwzięcia. Zdecydowanie bardziej opłaca się skorzystać z takiej usługi niż kupować cały, niezbędny nabój tuszu do swojej własnej drukarki, oraz eksploatowanie jej, ponieważ zdecydowanie koszta takiej operacji przewyższą ją w warunkach domowych niż w warunkach serwisowych. Dodatkowo nasza domowa, prywatna drukarka raczej nie pozwoli nam na kserowanie, czy wydrukowanie kilkudziesięciu, albo nawet kilkuset stron jakiegoś dokumentu w kwocie kilkunastu złotych, a przecież takie sumy, to właśnie realne kwoty, oferowane przez profesjonalne usługi w serwisach. Dodatkowo nie przejmujemy się wówczas problemami, związanymi z awarią sprzętu, czy kolejką wydruku, bo nad tym czuwają już fachowcy z danego punktu. Także drukowanie w serwisie ksero ma zdecydowanie same plusy, a więc nie warto kłopotać się tym we własnym zakresie, na swojej, domowej drukarce i nerwach.

Złośliwość sprzętów

Drukując cokolwiek nie jest łatwo przewidzieć, jakie usterki można napotkać na swojej drodze, zwłaszcza, jeśli posiadamy we własnym domu nawet najnowszą i najlepszej jakości (w dodatku bardzo drogą zazwyczaj) drukarkę, czy chociażby, jeżeli korzystamy z usług profesjonalnych firm i miejsc do tego typu spraw. Niestety, ale złośliwość przedmiotów martwych powoduje, że nawet najlepiej przygotowana drukarka, czy drukarnia nie pozostawia często nam litościwych chwil i potrafi się zepsuć w najmniej oczekiwanym i najmniej dogodnym momencie, powodując tym samym niemal tragiczny zastój w naszych planach i wszelkiego rodzaju działaniach. Można zatem spokojnie rzec, że tak błaha sprawa jak właśnie niewielka ilość sprzętu umie swoją usterką zepsuć cały cykl dnia, a czasami nawet i pracy! Otóż studenci i pracujący w biurach ludzie doskonale wiedzą, jak wiele może zależeć od wydrukowania czegokolwiek na odpowiednią chwilę, nawet, jeśli jest to zaledwie jedna, pozornie maleńka kartka papieru. Niestety, ale zepsuta drukarka jest tym typem usterki w codziennym życiu, której nie da się w żaden sposób przewidzieć, a tym samym przekłada się to na niebywałe ryzyko, związane z użytkowaniem tego typu sprzętów. Koniecznie zatem trzeba się uzbroić w cierpliwość i nie dać się zwariować, a w przypadku usterki najpierw zachować zimną krew i spokój, a dopiero potem działać i zajmować się dalszym drukowaniem.

Czujny drukarz

Praca w drukarni pod żadnym pozorem nie może się stać pracą wykonywaną „na pamięć”. Dzieje się tak nie tylko ze względu na dość poważne konsekwencje, jakie wyciągane są w chwili zaniedbania i niedopilnowania przez drukarza kolejki wydruku, ale także poprzez sam fakt, jak bardzo niebezpieczna jest praca drukarza. Nie każdy człowiek zdaje sobie bowiem sprawę z faktu, że prasa drukarska potrafi być śmiertelnym zagrożeniem dla jej użytkownika, a to oczywiście za sprawą jej potężnych rozmiarów, a także bezlitosnego zaprogramowania, które nie ulega właściwie żadnej zmianie, bez względu na czas wykonywanej pracy. Otóż jeśli drukarz nie zachowa odpowiedniej ostrożności w trakcie wykonywania sowich obowiązków służbowych, to nie ma opcji, by udało mu się z ewentualnej kolizji z maszyną wyjść bez szwanku. Może bowiem się oczywiście stać tak, że w miarę szybko drukarz zorientuje się, że właśnie dzieje się coś złego, lub nieprawidłowego i dość błyskotliwie zareaguje na zaistniała sytuację, zagrażającą życiu. Są jednak takie chwile, w których nie ma czasu na zastanawianie się i drukarz zostaje poszkodowany przez prasę drukarską. Niestety, ale bardzo często tego typu dramatyczne sytuacje zdarzają się w chwilach, gdy drukarz pozwoli sobie uśpić własną czujność zawodową i zapomina o ewentualnym ryzyku, związanym z wykonywaniem przez siebie określonego, tego bardzo odpowiedzialnego zawodu w drukarni.

Misja drukarza

 

Drukarnie są o tyle specyficznymi miejscami, że pracujący w nich ludzie nie są „zwykłymi” ludźmi. Otóż każdy człowiek, który piastuje jakiekolwiek stanowisko przy prasie drukarskiej jest drukarzem, czyli osobą wyjątkową pod kątem swojej pasji, do wykonywanej pracy. Drukarze niosą ze sobą prawdziwe przesłanie dla kolejnych pokoleń, ponieważ to właśnie spod ręki drukarskiej wychodzą nawet najwybitniejsze dzieła naukowe, doskonałe czasopisma współczesne, czy chociażby gazetki szkolne. W każdym razie każda z tych wersji słowa pisanego, uwieczniona w papierze drukarskim, jest o tyle niezwykła, że zapisuje się w historii ludzkości już na zawsze i pozostawia w niej swój trwały ślad. Co najlepsze – za tym wszystkim stoi właśnie na ta osoba, która zadbała o treść, przeprowadziła korektę, czy zaprojektowała okładki. Za tym wszystkim stoją drukarze, dzięki którym właśnie nawet największe dzieła literackie przekładane są na papier, drukowane i umożliwiane im jest „wyjście” do ludzi, a tym zapisanie się na kartach historycznych dla całego świata. Niestety, ale dzisiaj już mało kto pamięta o tym, że te wszystkie wybitne książki przecież nie drukują się same, a właśnie za sprawą rąk drukarza. Szkoda zatem, że za te najwybitniejsze dzieła pochwały zbierają jedynie twórcy treści, a nie osoby, dzięki którym w ogóle te wszystkie książki mogły ujrzeć światło dzienne i zostać przeczytane. Drukarska sztuka.

Pomyłki drukarskie

Można mieć wątpliwości co do swojego talentu i owszem – jest to bardzo pozytywny objaw i jak najbardziej pożądany w kwestii samokrytycyzmu. Są jednak takie zawody profesjonalne, w których nie ma nawet kawałka miejsca na jakiekolwiek wątpliwości, dotyczące naszych umiejętności w dziedzinie naszej pracy. Oczywiście do tego typu specjalizacji zliczają się lekarze, dziennikarze, mechanicy samochodowi, oraz… drukarze. Zapewne ta ostania grupa zawodowców jest najbardziej dziwiąca, jednak nie ma tutaj żadnej pomyłki. Otóż przecież nawet najmniejszy błąd drukarza może zaważyć na losach setek osób, bo przecież każdy inny zawód, a właściwie uczący się go adepci, swoją wiedzę i umiejętności czerpią z książek i podręczników, które przecież drukowane są przez drukarzy! Jeśli zatem wykonawca tej profesji popełni nawet najmniejszy błąd, to uczący się innych zawodów otrzymają sprzeczne informacje. Wówczas popełnianie błędów przez drukarza zaowocuje błędami właśnie lekarzy, mechaników, dziennikarzy i tym podobnym. To wszystko szybko może doprowadzić do prawdziwej katastrofy edukacyjnej, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że powielanie podręczników jest dzisiaj dość powszechnym zabiegiem, a więc powielany wówczas byłby ten właśnie podręcznik, w którym drukarz popełnił błąd. Nie ma zatem usprawiedliwienia dla pomyłek w sztuce drukarskiej i konieczne jest dbanie o druki niemal jak o ludzkie życie.

Drukowanie pracy dyplomowej

Drukując swoją pracę magisterską zazwyczaj każdy student, a właściwie już przyszły absolwent, cieszy się na tyle niezmiernie, że nie potrafi sobie z tym szczęściem poradzić. Po miesiącach, a nawet latach żmudnego i niesamowicie ciężkiego pisania swojego dzieła naukowego, dzięki któremu nareszcie zyskuje się upragniony tytuł zawodowy magistra, inżyniera, lub licencjata. Niestety, ale zazwyczaj, a właściwie można się nawet pokusić o stwierdzenia, że za każdym razem, gdy już dochodzi do ostatecznego kroku w kończeniu swojej przygody ze studiowaniem, czyli drukowania własnej pracy dyplomowej, dochodzi do wielkiego i niemal tragicznego zgrzytu, który najdobitniej na świecie potrafi załamać nawet najsilniejszego i najbardziej pewnego siebie studenta. Chodzi oczywiście o moment, w którym… zacina się drukarka. Albo jeszcze gorzej – o chwilę, w której pozornie doskonała i maksymalnie dopieszczona praca, tuż po wydrukowaniu okazuje się pomyłką, pod względem chociażby kuriozalnej pomyłki w numeracji stron. Wówczas nie ma nic bardziej dołującego i załamującego studenta niż świadomość, że pojawia wizja z kolejnymi poprawkami, a praca w rzeczywistości wcale nie jest jeszcze skończona. Dramat osiąga wówczas niemal zenit, jeśli do tego wszystkiego okazuje się, że tuż przed drukowaniem dany komputer automatycznie zmienia akapity, interlinie i rozmiary czcionek. Dla studenta drukowanie to szok.

Co to jest Termonadruk?

Termonadruk (termotransfer) polega na termicznym wgrzaniu nadruku w materiał. W tkaninę wgrzewana jest specjalna folia flex lub flock z przygotowanym projektem. W zależności od chcianego efektu końcowego dostępne są też inne rodzaje foli. Folia przykładana jest do materiału pod dużym naciskiem. By nadruk dobrze wyszedł potrzebna jest temperatura około 170 stopni Celsiusza oraz odpowiednio długi czas nacisku, co daje nam wysoką odporność na spranie się. Termotransferem wykonuje się nadruk na bluzach, odzieży sportowej i ogólnie na większości tkanin, naturalnych jak i syntetycznych, dzięki różnym rodzajom folii. Folie są różnych kolorów z różnymi efektami, w przypadku flocka- efekt meszku. Technika termotransferu może być wykorzystywana w przypadku, gdzie nadruk metodą sitodruku byłby niemożliwy lub nieopłacalny. Możliwość jest wykonania nawet 1 sztuki, ponieważ nie ma kosztów przygotowawczych urządzenia. Sam proces termotransferu jest dość łatwy i szybki. Projekt przesyłany jest do plotera tnącego, gdzie folia zostaje wycięta według wzoru. Przy zastosowaniu folii niemożliwe jest wykonanie przejść tonujących między kolorami. technologia druku transferowego daje nam możliwość nadruków również na szkle, metalu, plastiku, wosku, drewnie, itp.

Co to jest grafika warsztatowa?

Grafika warsztatowa, czyli artystyczna określa wszystkie techniki druku (poza poligrafią). Możemy wyróżnić druk wypukły (drzeworyt, linoryt, metaloryt), druk wklęsły (m. in.: akwaforta, odprysk, staloryt), druk płaski (algrafia, litografia) oraz druk sitowy (serigrafia). Grafikę warsztatową powoli zastępuje w dzisiejszych czasach serigrafia, czy druk cyfrowy. Grafika wykonywana jest w specjalnie zorganizowanych warsztatach z odpowiednim sprzętem i chemikaliami. Najpopularniejszymi technikami jest technika metalowa, akwaforta i akwatinta. Można je swobodnie łączyć, eksperymentować, aby uzyskać piękny efekt końcowy. Zacząć należy od przygotowania matrycy, blachy, na której wykonujemy rysunek. Powierzchnia musi być specjalnie wyczyszczona, wypolerowana. Po tych etapach można wykonać rysunek. Potem obraz jest przygotowywany pod odpowiednie farby. Przygotować też trzeba papier na którym wykonana będzie odbitka. Taka matryca i papier wkładane są między dwa wałki, które dociskają i odbijają obraz. Grafika warsztatowa polega głównie na wykonaniu odpowiedniej matrycy. Ze względu na zastosowany sposób druku jest techniką trudną, wieloetapową i czasochłonną. Stosowana jest najczęściej przez artystów do wykonywania swoich dzieł na wystawy sztuki.

Poligrafia- co to właściwie jest?

Poligrafia to dziedzina techniki, która zajmuje się wytwarzaniem druku. Osoba zajmująca się poligrafią to poligraf i w swojej pracy wykorzystuje komputer. Podzielić można to na trzy etapy. Prepress to etap przygotowania obrazu, tekstu, jego projekt, edycja, obróbka. Często przekazywane są gotowe projekty przez zainteresowanego drukiem. Wykorzystywana może zostać technologia cyfrowa i analogowa. W technologi cyfrowej występuje elektroniczne grawerowanie, natomiast w analogowej forma wykonana zostaje mechanicznie lub fotochemicznie. Kolejnym etapem poligraficznym jest drukowanie. Tutaj wyróżniamy drukowanie formą (np. płaskie, wklęsłe, sitodruk), drukowanie bez formowe (np. cyfrowe, termotransferem, ink-jet) oraz drukowanie bez użycia farb (np. termochemiczne, fotochemiczne, elektromechaniczne). Ostatnim etapem jest postpress. Zachodzi on w odpowiednich warunkach i polega on na uszlachetnieniu druku oraz obróbce introligatorskiej. Etapy poligrafii są czasochłonne i wymagają cierpliwości. Produktami poligraficznymi są np. książki, broszury, gazety, ulotki, opakowania. Dawniej zamiast,,poligrafia" używano słowa,,drukarstwo". Poligrafia jest słowem bardziej ogólnym. Określa bowiem nie tylko drukowanie, ale wszystko co trzeba zrobić przed drukowaniem i po.

Drukarki igłowe – jak to działa?

Drukarki igłowe (mozaikowe) pomału przestają być używane. Jej działanie zbliżone jest do maszyn do pisania. W drukarkach między elementem uderzającym (igłami), a papierem znajduje się taśma barwiąca. Uderzenie igieł w papier przez taśmę barwiącą powoduje zostawienie kropek. Odpowiednia ilość kropek i ich ułożenie tworzy znaki, litery, obrazy. Wydruk może być tworzony za pomocą 9, 24 lub 48 igieł, oraz dzięki wielu głowicom, gdzie każda drukuje inny fragment wiersza. Im więcej igieł tym obraz jest dokładniejszy i precyzyjny. W drukarkach igłowych może być wykorzystywany każdy rodzaj papieru, nawet wielowarstwowy samokopiujący. Jednak należą do najgłośniejszych współcześnie drukarek. Ich szybkość wydruku i jakości są mocno poprawiane z roku na rok. Przy podawaniu papieru często wykorzystywane są mechanizmy pchające, gdzie nie można drukować na końca strony, oraz ciągnące, gdzie drukowanie nie jest możliwe od początku. Przy tych sposobach następuje marnowanie dużej ilości papieru. W nowszych drukarkach igłowych możliwe jest też drukowanie polskich liter. Starsze typy drukarek nie są zakodowane z uwzględnieniem polskich znaków. Drukarki igłowe wykorzystywane są najczęściej m. in.: w hurtowniach, magazynach, do faktur w sklepach.

Bezprzewodowe drukowanie.

W dzisiejszych czasach drukarka nie potrzebuje żadnych kabli podłączonych do komputera. Jest to możliwe dzięki sieci Wi-Fi. Daje nam to wygodę i komfort z wykorzystywanych urządzeń. Wymagane jest by na początku podłączyć przez kabel USB i zainstalować sterowniki. Takie korzystanie z drukarek jest dla nas wygodne, zwłaszcza w biurach, gdzie jest dużo komputerów, sprzętów. Dzięki sieci Wi-Fi drukować może więcej użytkowników, nie tylko z jednego komputera. Udostępnienie odbywa się za pomocą systemu Windows i tzw. drukarki udostępnianej. Do sieci Wi-Fi jest też możliwość podpięcia urządzenia wielofunkcyjnego. Znikają nieestetyczne kable oraz ryzyko potykania się na nich. Popularnym sposobem staje się również drukowanie bezpośrednio z urządzeń mobilnych za pomocą łączności NFC. Wystarczy przyłożyć smartfona do wyznaczonego miejsca na obudowie drukarki, aby przesłać zdjęcie lub dokument do wydruku. Ułatwić nam to może zainstalowanie odpowiedniej aplikacji. Jest to wygodny sposób, gdy pilnie potrzebujemy coś wydrukować, a mamy pod ręką tylko telefon. Warto w takich sytuacjach pamiętać z jakimi drukarkami łączy się nasze urządzenie. Mobilne drukowanie jest częściej wykorzystywane w nowoczesnych, nowo powstających biurach

Drukarka laserowa czy atramentowa?

W którą drukarkę lepiej zainwestować, laserową czy atramentową? Często spotykamy się z opinią, że drukarki laserowe nie mają sobie równych jeśli chodzi o druk tekstu, natomiast w drukowaniu zdjęć bardziej sprawdza się atramentówka. W drukarkach atramentowych duży wpływ na jakość wydruku ma użyty rodzaj papieru. Dużo zależy też od rodzaju atramentu. Pigmentowy zapewnia lepszą precyzję. Linie i tekst są ostrzejsze niż przy użyciu zwykłego tuszu opartego na barwnikach i rozpuszczalnikach. Natomiast gorsza jest jakość kolorowych odbitek przy zwykłych tuszach. Atrament w drukarkach atramentowych nanoszony jest na papier na dwa sposoby. Wypychanie kropelek atramentu, w wyniku podgrzania, dzięki uwalnianym pęcherzykom gazu. Drugim sposobem jest oddziaływanie głowicy, która korzysta z zjawiska piezoelektrycznego. W drukarkach laserowych nie można narzekać na jakość wydrukowanych tekstów. W tańszych modelach nie można oczekiwać doskonałych wydruków kolorowych. W drukarkach laserowych działa strumień lasera, który nanosi obraz na metalowy bęben, a następnie w tych miejscach zostaje sproszkowany tusz. Następnie do bębna dociskany jest papier. Tworzony jest od razu obraz całostronicowy. Drukarki atramentowe zastosowanie mają najczęściej w domach, gdy ilość wydruków nie jest wysoka. Drukarka laserowa dobrze sprawdza się w biurach, gdzie konieczne jest szybkie wydrukowanie dokumentów, oraz gdy jest obciążona dużym użytkowaniem.

Drukowanie w 3D – jak to działa?

Drukowanie w 3D opiera się na warstwach. Każdy powstający przedmiot składa się z kilku warstw, które zostały ułożone jedna na drugiej. Każda warstwa ma swoją niewielką grubość. Im mniejsza grubość, tym większa rozdzielczość wydruku. Co oznacza, że grubość warstw ma wpływ na gładkość powierzchni oraz na jakość wydrukowanego przedmiotu. Jakość zależy również od zastosowanego materiału. Jest to najczęściej żyłka na szpulki z tworzywem np. termoplastycznymi (plastik, metale, żywice). W zależności od wielkości i skomplikowania zaprojektowania przedmiotu, druk może trwać od kilkunastu minut do kilkudziesięciu godzin. Na drukarce 3D można stworzyć teoretycznie wszystko, ograniczeniem jest nasza wyobraźnia oraz pole robocze (obszar wewnątrz drukarki). Stworzyć można m. in.: gotowe produkty z tworzywa sztucznego, produkty wymagające obróbki, elementy innych przedmiotów, prototypy i produkty koncepcyjne, formy do wykonania przedmiotów. Najbardziej popularnymi technologiami druku 3D są FDM, SLA i CJP. FDM to drukowanie z plastiku wykorzystywane najczęściej w domu, SLA to dokładny i precyzyjny druk wykorzystujący żywicę, natomiast CJP wykorzystuje gips proszkowy, co umożliwia drukowanie w kolorze.

Druk offsetowy – co to takiego?

W druku offsetowym obraz jest przenoszony z aluminiowej matrycy poprzez odbicie na bębnie pokrytym gumą, na podłożę, najczęściej papier. Matryca jest przygotowana w taki sposób, że miejsca drukujące są oleofilne (odpychające wodę, a przyciągające tłustą farbę). Jest to metoda bardzo tania przy wykonywaniu dużej ilości odbitek w możliwie krótkim czasie. Na uzyskanie dobrej jakości produkcji w druku offsetowym ma wpływ rodzaj farb. Każdy rodzaj jest inny ze względu na różnorodność pigmentów użytych w produkcji farb. Ma to wpływ na uzyskanie barw wypadkowych z farb podstawowych. Ilość i jakość pigmentów zawężają gamę odtwarzanych w offsecie barw oraz zmieniają proporcję farb potrzebnych do uzyskania barw neutralnych. Druk offsetowy dzielimy na arkuszowy oraz zwojowy (rolowy). Druk zwojowy wykorzystywany jest najczęściej przy druku prac wysokonakładowych np. gazety, czasopisma. Natomiast druk arkuszowy np. przy druku plakatów, ulotek, broszur. Druk offsetowy znajduje zastosowanie przy nakładach co najmniej kilkuset kopii jednego wzoru oraz przy wydrukach większych niż format A3, a nie będących wydrukami wielkoformatowymi. Zaletą druku jest możliwość druku na nietypowych materiałach np. koszulkach.

Druk cyfrowy – co to takiego?

Druk cyfrowy jest tworzony bezpośrednio na podstawie gotowych danych przesłanych z komputera. Technika druku cyfrowego przypomina technikę drukarki laserowej, chociaż bardzo przewyższa jakością i szybkością przygotowania druku. Wydruk jest przejrzysty i wysokiej jakości. Druk cyfrowy należy do małonakładowych i nietypowych produkcji. Zastosowanie ma wszędzie, w domu, w biurze, w reklamie, w profesjonalnych drukarniach. Jest to metoda wygodna i ułatwia nam pracę z materiałami zleconymi do wydruku na ostatnią chwilę. Druk cyfrowy daje nam możliwość szybkiego i wysokiej jakości druku np. pojedynczych przykładów do akceptacji przed wydrukiem dużego nakładu. Technologia druku cyfrowego daje nam możliwość personalizacji wydruków, czyli zmiany danych. Każdy druk może zawierać inne informacje np. adresata, adres, logo, grafikę. Można zmieniać bez większego problemu. Zaletą druku cyfrowego jest możliwość dalszej obróbki introligatorskiej wydruku, tj. tłoczenie fali na gorąco, sztancowanie, pokrywanie wybiórczo lakierem UV, pokrywanie folią np. błyszczącą lub matową. Koszt druku cyfrowego liczy stałe koszty pojedynczego wydruku. Nie ma kosztów przygotowania ze względu na brak form drukowych.

Oszczędzanie przy drukowaniu.

Drukarka to sprzęt podstawowy w firmie. Częstość wykorzystywania jej jest zależne od potrzeb i nie tylko. Jeśli jest to bardzo częsty proces, warto zwrócić uwagę na sprzęt oraz oprogramowanie jakie posiada. Zastosowanie odpowiednich metod np. kontroli wydruków oraz optymalizacji sprzętu, może zmniejszyć koszty, w utrzymaniu sprzętu oraz korzystania z niego. Odpowiednie oprogramowanie może pomóc w kontrolowaniu sprzętu drukującego, np. pod względem wykorzystywania papieru czy obciążenia sprzętu przez indywidualnych użytkowników. Dzięki takim programom możliwe jest ujednolicenie, połączenie urządzeń w różnych miejscach. Osoba decyzyjna może ustawić co na danym sprzęcie ma być robione i w jaki sposób (np. jednemu użytkownikowi ustawić drukowanie w bieli i czerni, a innemu w kolorze), a także ustawić limity wydruku. Takie wykorzystanie systemów sprawia, że użytkownicy rezygnują z prywatnych wydruków, co automatycznie zmniejsza koszty drukowania w firmie. Jest mniejsze wykorzystywanie papieru, atramentu oraz sprzęt jest mniej obciążony co daje nam większą żywotność sprzętu. Nowoczesną metodą jest wykorzystanie kart chipowych, które są potrzebne do uruchomienia sprzętu. Daje to możliwość sprawdzenia kto, kiedy i w jakim celu korzystał ze sprzętu.

Jak nowocześnie nadążać za modą

Moda ma to do siebie, że jedyne to co jest w niej pewne to to, że się zmieni. Jej ekspresowe tempo nie daje odetchnąć zaprawionym w śledzeniu trendów dziewczyną. Tak zwane szafiarki wypruwają wręcz sobie flaki żeby nadążyć za niezwykle szybko zmieniającymi się trendami. Drukowanie gazet modowych nie nadąża za zmieniającymi się trendami. Dlatego też główny nurt mówiący co należy ubierać, a czego nie przeniósł się do internetu. Odciążając tym samym drukarnie, zmniejszając zużycie energii i prądu. Druk bowiem takich „modowych szmatławców”, które aby być aktualne i zgodne z obowiązującą modą musiały być wydawane co tydzień był niezwykle kosztowny. Teraz jeśli chcemy sprawdzić co w modzie piszczy wystarczy odwiedzić instagram jednej z najpopularniejszych obecnie ikon modowych. W dwutysięcznym szesnastym obowiązkowo powinniśmy śledzić minimum dziesięć najmodniejszych osób, aby wyprowadzając z ich stylu medianę znaleźć własny modny styl. Pamiętajmy jednak by w tym marketingowym szale nie zatracić rozumu. Strzeżmy się haseł „must have” i sami decydujmy o tym co musimy kupić a co nie. Bycie modnym jest fajne, ale kosztowne. Więc bądźmy modni w bezpieczny dla naszego portfela sposób i kupujmy tylko tyle na ile nas stać.

Co z tym buntem?

Podobno co trzeci polak posiada ówcześnie tatuaż. Jest to niejaki szok dla osób które myślały, że druk na ciele zagwarantuje im niepowtarzalność i oryginalność. Co stoi za taką popularnością ozdabiania swoich ciał tuszem? Z całą pewnością właśnie ta chęć wyróżniania się w tłumie. Potrzeba ta jest tak powszechna, że tatuaż przestał spełniać już jej zachciankę. Teraz druk na ciele już nie wystarczy. Przydałby się jeszcze piercing. A to również nosi już co czwarty polak. Młodzież doznaje pewnego rodzaju dyskomfortu. Już nie wie jak się buntować. Bo tatuaż w żadnym wypadku nie stanowi wyrazu buntu jeśli mają go również nasi rodzice. Kolczyk w nosie nie szokuje już tak jak jeszcze trzydzieści lat temu, gdyż można go nawet spotkać u ekspedientki w sklepie. Więc jak w dzisiejszych czasach wyróżniać się w tłumie? A nie wyglądać przy tym nudno i mdło? Stanowi to nie lada wyzwanie dla dzisiejszych młodych ludzi. Ale jak wiemy kreatywność ludzka jest nieograniczona i wnet na pewno zapanuje jakaś niezwykła moda która wprawi wszystkich w osłupienie. Miejmy nadzieję, że nowa, szokująca moda nie będzie jednak w żaden sposób szkodzić młodym ludziom, niszczyć ich zdrowia i narażać ich życia na niebezpieczeństwo.

Mania wyróżniania

Wrzesień jest jednym z najaktywniejszych miesięcy na rynku mieszkaniowym Wielu studentów jak i młodych par szuka własnego lokum. Agenci nieruchomości nie mają ani chwili spokoju. Ich telefony ciągle dzwonią, a ich kalendarze pełne są zapisków na temat umówionych spotkań. To szaleństwo mieszkaniowe jest zrozumiałe. Gdyż dobrych ofert est mało, a każdy chce mieszkać przyzwoicie. Jednak współcześni klienci są jeszcze bardziej wymagający. Nie jest już dla nich najistotniejszy standard wynajmowanego mieszkania (jak to miało miejsce jeszcze pięć lat temu), ale miejsce w jakim to mieszkanie bę∂zie się znajdować. Niezwykłą popularnością cieszą się hale magazynowe, drukarnie oraz stare fabryki przerobione na lokale mieszkalne. Modą nowojorskiego bronksu młodzi ludzie prześcigają się jeśli chodzi o mieszkania np w starych łódzkich fabrykach tkanin. Stara drukarnia która ożyła drugim życiem na pewno ma swój własny niepowtarzalny urok, którego nie doświadczymy mieszkając w nowiutkim nieklimatycznym apartamentowcu. Dlaczego oryginalność jest taka ważna? Dlatego, że to dobrze jest wyróżniać się w tłumie i czuć że znajomi mam zazdroszczą lokalu niepowtarzalnego i posiadającego swój własny, wyjątkowy czar

Święte szaleństwo

Rosja to piękny i niezbadany kraj. Wzbudza w nas ambiwalentne uczucia. Zarazem zadziwia pięknem swoich krajobrazów jak i wprowadza w stan niepewności swoją naturalną dzikością. Jej pejzaże jak i historia są niezwykle ciekawe jak i przerażające. Najciekawszym rosyjskim fenomenem jest zdecydowanie postać jurodiwego. Kto to taki? Szczególny typ ascety zamieszkujący, czy tez przemierzający rosyjskie kresy. Chrystusowy szaleniec jest zjawiskiem dość stałym i nieprzerwanie trwającym w kulturze rosyjskiej przez parę wieków. Informacji o jurodiwych dostarczają nam wczesnośredniowieczne kroniki jak i nowożytny druk. Jurodiwy był postacią szczególną, szaloną. Swoim sposobem życia nawoływał do całkowitego oddania się wierze. Wyparcia się ludzkiego umysłu i oddania swojego życia Bogu. Spał on z psami, szokował współobywateli i przez to również nauczał. Uczył pokory względem woli boskiej. Prawił dosadne kazania w swój oryginalny sposób. Druk pochodzący z przełomu siedemnastego wieku opisuje niezwykle pokrętny i niezrozumiały sposób postępowania jurodiwych. Udawali oni bowiem osoby chore psychicznie. Naśladowali je tak dokładnie, że nieraz zamykano ich w instytucjach w których przetrzymywano osoby opętane.

Ulotkowy śmietnik

Biznes ulotkowy rozkwita w pełni. Niejedna młoda osoba roznosiła ulotki w ramach pracy sezonowej. Niejedna studentka czy też student podejmie się tej pracy zaocznie. Za niewielkie wynagrodzenie, gdyż średnia wypłata za godzinę pracy, jak to ujmują fachowo w ogłoszeniach pracodawcy, kolportera materiałów reklamowych sięga ośmiu złotych za godzinę. Jest to jednak praca jak większość z nas pewnie wie dość łatwa i nie wymagająca szczególnych uprawnień. Ale kto z nas, z nieświadomych kolporterów czy też odbiorców tej najbardziej denerwującej formy reklamy zdaje sobie sprawę z kosztu druku ulotek. Drukowanie materiałów reklamowych pochłania niewyobrażalne hektolitry farby drukarskiej oraz życie niezliczonej rzeszy drzew. Drukarnia przyjmująca zamówienie na jedną taką partię dla reklamodawcy zużywa energię równą pracy około stu bardzo wydajnych procesorów komputerowych. A co dzieje się z tak spożytkowaną energią? Ląduje ona w koszu na ulicy Floriańskiej w Krakowie. Ulotki odbiorca materiału reklamowego nie zaszczyci nawet przelotnym spojrzeniem. Pragnąc jedynie się jej pozbyć. Więc czy taka droga reklamy ma w ogóle sens? Czy warto marnować energię oraz drzewa na tak wątpliwy marketing? Z całą pewnością- nie warto!

Wymagający czytelnicy

Wielu z nas czytuje książki, albo chociaż do nich zagląda. Miejmy nadziej, że chociaż ocenia po okładce, lub też miało w ręce chodź raz w swoim życiu podręcznik. Każda osoba obcująca z książkami różnorakiego typu dobrze wie jak bardzo są one od siebie różne. Ile wypadkowych składa się na jej ostateczny odbiór. To czy drukarnia użyła papieru kredowego, to czy druk jest wyrazisty, czy okładka jest twarda czy miękka. Niestety jeszcze do nie dawna wydawnictwa nie zdawały sobie sprawy, lub też niewiele wiedziały o preferencjach estetycznych czytelników. Bowiem w dwudziestym pierwszym wieku, książka nie tylko powinna mieć bogatą treść, ale również i przepiękną okładkę, a co najważniejsze odpowiednią czcionkę. Drukowanie książek jest sprawą bardzo odpowiedzialną. Gdyż to od wydawnictw zależy czy miliony ówczesnych czytelników na starość będzie mieć popsuty wzrok Dlatego tak ważne jest aby każda drukarnia znała swojego odbiorcę i potrafiła wyprodukować książkę spełniającą potrzeby konsumenta. Osoba kupująca dziś książki oczekuje, że tekst wydrukowany będzie na dobrej jakości papieże, opatrzony wyraźnymi przypisami, a co najważniejsze książka taka będzie ekologiczna. Ciekawe czy gdzieś w Polsce znajdą się wydawcy którzy spełniają takie kryteria.

Studenckie życie

Za parę dni rozpoczyna się wrzesień. Miesiąc nauki. Przygotowania do roku szkolnego idą już pełną parą. W sklepach reklamowane są najlepsze wyprawki szkolne, rodziców reklamy zmuszają do zakupów coraz to nowocześniejszych i droższych pomocy dydaktycznych. Sieci sklepów odzieżowych dla dzieci reklamują już swoje jesienno szkolne kolekcje. Są jednak osoby które temu zakupowemu szaleństwu przyglądają się w skupieniu oraz niebywałym oszołomieniu. Są to studenci. Ich zdziwienie i niedowierzanie wynika nie tylko z tego, ze ich rok akademiki zaczyna się dopiero za miesiąc. Wychodzą z podziwu ile to pieniędzy można wydać na rzeczy do szkoły. Sami zachodząc w głowę jak dopną swój własny niewielki budżet i czy starczy im na drukowanie notatek. Gdyż życie studenta z roku na rok robi się coraz trudniejsze i drożę, a o pracę nie jest łatwo. Oferty skierowane są najczęściej do studentów zaocznych. A dla dziennych pozostaje roznoszenie ulotek. Druk reklamowy jednak nie dostarcza wystarczającego kapitału aby utrzymać się w obcym i nieprzyjaznym mieście. A nikomu nie zależy aby studentom pomagać, bo przecież mamy już tylu niepotrzebnych magistrów. Niech młodzi ludzie pracują na pełen etat po nocach, przecież są młodzi i silni. Dadzą radę!

Kolejne irracjonalne wydatki

Rok szkolny już za pasem. Wieczory zaczynają być coraz dłuższe i chłodniejsze. Bociany już zaczęły swoje wędrówki do ciepłych krajów. Jak na złość dosadnie przypominając młodzieży o nieubłaganie zbliżającej się mrocznej wizji rzeszy godzin spędzonych nad książkami. Jednakże miejscowa drukarnia zapewne już zaciera ręce w oczekiwaniu na zysk. Gdyż zbliżający się rok ma być ostatnim w którym obowiązywać będzie stara podstawa programowa. We wrześniu dwa tysiące siedemnastego młodzi ludzie oraz dzieci nie pójdą, tak jak teraz, do gimnazjów, liceów i podstawówek. Zaczną swój rok szkolny w całkiem innych placówkach. Likwidacja gimnazjów to nie tylko szok dla młodzieży, ale i ogromny zysk dla każdych drukarni. Nowa podstawa bowiem wymusi drukowanie nowych podręczników. Oraz uniemożliwi skupowanie już wcześniej używanych i tańszych książek edukacyjnych z drugiego obiegu. Czy warto pogościć tak duże finansowe konsekwencje zmiany programu nauczania? Nie wiadomo, ale polscy politycy to uwielbiają. Bo która to już reforma edukacyjna w minionym dwudziestopięcioleci leciu? Trzecia? A czy nie lepiej było by przeprowadzić reformę w taki sposób, żeby nie wymagała ona całkowitego wydania wszystkich rodzinnych oszczędności?

Nagły wzrost popularności książki

Coraz więcej rodaków zaczyna sięgać po książkę. Rok bieżący jest dużo bardziej pochlebny w statystykach dla polskiego czytelnictwa niż dwutysięczny piętnasty. Podobno nasze zainteresowanie książkami wzrasta. W szczególności historycznymi i podróżniczymi. Czy Polacy zaczęli interesować się światem? Czy może po prostu zrobiło się im wstyd, że nie czytają książek. Jest to nieistotne. Liczy się efekt. Im więcej osób czyta książki tym więcej osób myśli. Drukowanie przez drukarnie jedynie kuponów do sieciowych restauracji oraz ulotek reklamujących było wręcz uwłaczające. A przerażać może fakt, że większość drukarni tym się przez ostatnie lata zajmowała. Druk książek nie jest jednak nadal tak popularny jak jeszcze dwadzieścia lat temu. Powodem tego jest wybór przez współczesnych czytelników książek na nośnikach elektrycznych. Co przemawia za tak dużą popularnością e-booków? Z całą pewnością wygoda, poręczność oraz niższa cena. Młodzi ludzie również kibicują ekologi, a świadomość, że pogłębianie ich wiedzy nie będzie opłacone kosztem życia wiekowego drzewa, na pewno skłania ich do kupna elektronicznej wersji książki. Czy czytamy wersje papierową, czy elektryczną- to nie ma znaczenia. Ważne byśmy czytali.

Czy dopadnie nas kryzys?

Czy w zbliżających latach powinniśmy się obawiać kolejnego kryzysu ekonomicznego? Nic bowiem nie wskazuje na to, by polska gospodarka miała zamiar zaliczyć kolejny złoty rozwojowy skok. Saldo zadłużenia ciągle rośnie, do tego doszło w ostatnim czasie zadłużenie u innych krajów europy. Czy powinniśmy się obawiać kolejnej hiperinflacji. Dodruk pieniędzy straszy nas niczym widmo ubiegłej epoki. Wielu ludzi zna hiperinflację jedynie z opowieści dziadków czy też rodziców. Drukowanie pieniędzy nie brzmi jak jakaś straszna tragedia. Jedna w dużych ilościach nią jest. Gdyż świadczy o braku finansów i kryzysie państwa. Jeśli narodowa drukarnia wnet uruchomi procedury dodrukowywania pieniędzy musimy być świadomi, że nie wróży do nic dobrego. A z całą pewnością nie oznacza, że państwo się bogaci. Bowiem większa ilość banknotów wcale nie oznacza większej ilości pieniędzy. Powinniśmy więc uzbroić się w cierpliwość. W szczególności jeśli chodzi o duże inwestycje. Nie powinniśmy jednak zacząć panicznego oszczędzania, gdyż brak jakichkolwiek wydatków oznaczał by jedynie pogłębienie się kryzysu. Oszczędności obywateli budują stabilizację finansową państwa jedynie w momencie gdy nie jest ono zagrożone kryzysem.